czwartek, 30 maja 2013

smutek trochę

Ależ odliczałam dni do tego Graduation... Niecierpliwie.........A to już tuż tuż! Zostało zaledwie kilka dni...
Ten rok minął tak szybko! A jak pomyślę sobie że minęły już prawie dwa lata od mojego wyjazdu to już w ogóle.......  Dwa lata. A jeszcze niedawno świętowałam jak minęły dwa miesiące!
No więc nadchodzi ten upragniony, tak długo wyczekiwany dzień, a ja... trochę zaczynam się bać to raz, a dwa wychodzi na to że jednak będę miała za czym tęsknić... W piątek jest ostatni dzień. I trochę mi szkoda że już koniec.

Poznałam przemiłe osoby akurat na koniec roku szkolnego, poszłam na prom na którym bawiłam się świetnie...
I jakoś taka szkoda że będę musiała się pożegnać z tą szkołą. Ileż przeżywałam W tej szkole, w domu z powodu tej szkoły...

Mówiłam już jak lubię Pana French'a, ale wczoraj to mnie wzruszył. Skończyliśmy już przerabianie materiału, więc normalnie lekcji jako takiej nie było, ale przyjść trzeba było. Dostaliśmy dwie kartki do wypełnienia. Na jednej mieliśmy napisać swoją opinię na temat wszystkiego związanego z zajęciami u niego. Czyli: prace domowe, kartkówki, testy, projekty, prezentacje, sposób w jaki nas ocenia i już naprawdę nie pamiętam ale chodzi o wszystko co się działo w tym roku. I mogliśmy napisać co nam się podobało, co nie i jeśli nie to można było dopisać jakieś sugestie i jak można daną rzecz ulepszyć.
Czyli ja przykładowo odnośnie projektów napisałam, że mimo że były trudne i czasochłonne to uważam, że zawsze dostawaliśmy wystarczająco czasu na ich przygotowanie i póżniej znacznie podnosiły ocenę. A moja uwaga dotyczyła sprawdzianów. Jako że sprawdziany zawsze zawierały materiał od początku roku to fajnie byłoby jakbyśmy dostawali jakieś powtórkowe zadania. Nawet jak był sprawdzian po rozdziale piątym to mogły się pojawić zadania dotyczące rozdziału pierwszego. Także powtórki byłyby dość pomocne.

Na drugiej kartce, którą dostaliśmy były 4 punkty.  I teraz, to co mnie wzruszyło było w punkcie 1., w którym to mieliśmy napisać uwaga... swój adres jeżeli chcemy żeby Pan French wysłał nam pocztówkę z wakacji! :D No czy to nie jest przemiłe?
W punkcie 2. mieliśmy opisać jedno pozytywne doświadczenie związane z lekcją u Pana French'a, w punkcie 3. jedno pozytywne doświadczenie u innego nauczyciela, ponieważ Pan French chętnie się uczy od innych nauczycieli (!) No i w 4. nasze plany na wakacje i przyszłość.

Dodatkowo, na tej samej lekcji dostaliśmy dyplomy, genialna jakość zdjęcia, wiem :

Także oficjalnie stwierdzam, że Mr. French to the best teacher ever. Mogę nawet powiedzieć że po roku lekcji u niego, naprawdę lubię matematykę!

Na koniec, zdjęcie :

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz