###
Ok.A teraz krótko o tym jak w szkole ponieważ matematyka czeka!
W szkole jest dobrze i idzie mi świetnie pomimo mojej początkowej paniki... :D Tzn ciągle są momenty gdy panikuję... No ale to ja ;p A najlepiej chyba z angielskim, na który panikowałam najbardziej, a teraz jest jednym z moich ulubionych przedmiotów, głównie ze względu na nauczyciela który swoją osobowością sprawia, że nie da się przymknąć oczu nawet na chwilkę! Co na innych zajeciach niestety mi się zdarza.
Trochę drażni mnie to, że nigdzie nie można zobaczyć swoich ocen. W high school mieliśmy taki elektroniczny dziennik, a tutaj w ogóle nie ma czegoś takiego i nie bardzo rozumiem dlaczego.
Zarejestrowałam sie już na nastepny semestr. I mój college ma kampusy w całym Houston i postanowiłam spróbowac dwie klasy w tym do którego chodze teraz i dwa w innym. Zobaczymy, słyszałam że ten inny jest nieco lepszy od tego w którym jestem teraz. A oba są w podobnej odległości. Choć lokalizacja tego do którego chodze teraz jest nieszczęśliwie tuż przy najczęściej korkującym sie skrzyżowaniu w Houston... i czasem sam wyjazd zajmuje pol h...A ten drugi nie jest właściwie w Houston nawet tak sobie myślę teraz... Nieważne, kończę temat zanim wejdę w niepotrzebne szczególy!
Następny semestr będzie mam nadzieję ciekawszy bo biorę fizykę, chemię i biologię. Ahh biologię... :) No i angielski. Angielski zaliczę przyszly semestr i koniec. Do końca życia nigdy więcej angielskiego. Z czego się cieszę, bo mimo to że lubię angielski w tym semestrze to pisanie i analiza tekstów nie nalezy do najwiekszych przyjemnosci dla mnie.
I rzecz której się nauczyłam... To nigdy nie ustawiać planu sobie tak, ze jedne zajęcia 11-1 , przerwa i kolejne 5:30-7 BO można autentycznie zwariować czekając tak długo i wychodząc ze szkoły tak późno ehh ;p Czasami nie ma wyjścia i tu faktycznie chyba nie miałam, bo nie mogłam znaleźć innych pasujących godzin jako że rejetrowałam się dość późno.. Ale przy układaniu planu na następny semestr nie zrobiłam już tego błędu. :D
Koniec semestru 15 grudnia i wolne do 13 stycznia! wprost...nie moge się doczekac. Ale zaczynam finals 9 grudnia... więc.. ide sie uczyc.
Wszędzie są tak długie przerwy? ;o
OdpowiedzUsuńW collegach tak :)
Usuńwelcome back :)
OdpowiedzUsuńno!
a jakieś nowe, ciekawe znajomości?
Dziekuje! A co do znajomosci to nie bardzo :P
Usuńeeee...to koniecznie musisz coś z tym zrobić!
Usuńpostaram sie :D
Usuń