poniedziałek, 28 stycznia 2013

Czego się słucha, co się nosi

Czego słuchają ludzie tutaj to cokolwiek leci w radiu i jest teraz na topie. Największy szał to oczywiście to co polskie gimnazjalistki lubią najbardziej czyli Justin Bieber, Taylor Swift, Katy Perry itd itp. Jest też moda na country, a jako że jesteśmy w Texasie i dużo ludzi przyjeżdża tu z Ameryki Południowej to są też hiszpańskie stacje radiowe...
Co do hiszpańskiej muzyki to ostatnio to usłyszałam na zumbie:

https://www.youtube.com/watch?v=SzsluoRQ8hU

Świetnie się do tego tańczy!! Mam kilka koleżanek co tego słuchają, a ja też jakoś przestałam specjalnie przykładać wagę do tego co słucham, jestem generalnie wyluzowana i słucham wszystkiego cokolwiek co powoduje że chce mi się tańczyć :) Chyba ta zumba tak na mnie wpłynęła. (to nic że chodzę od tygodnia)

Kowbojki to kolejna modna rzecz. Ludzie chodzą w kowbojkach do szkoły, gdziekolwiek, to taka normalka. Często noszą też na jakieś festiwale, a szczególnie na rodeo które odbywa się raz w roku. W zeszłym roku nie byłam, w tym roku mam już zamiar iść:) Mają być koncerty m.in Demi Lovato, Lady Antebellum, Bruno Mars, Pitbull, i masa innych rozrywek.

Jest też wielka moda na iphone i wszystko i - ipody, ipady. Każda nastolatka ma tutaj iphone, a przynajmniej 95%, i przysięgam że nie przesadzam. Cóż u mnie rodzice powiedzieli: "U NAS W DOMU NIKT NIE BEDZIE MIAŁ IPHONE'A i w ogóle te iphone'y nas denerwują". Właściwie już mi specjalnie nie robi jaki mam telefon, ale jak coś mi odbije nagle i się uprę to sobię zarobię i sama dokonam zakupu owego sprzętu. Głupio trochę bo nie wiem czemu ale jak kupujesz i phone to musisz płacić droższy abonament... Jakkolwiek, i tak jakoś dużo telefonem się nie bawię, a te aplikacje co potrzebuję w Android mam, a zreszta też nie muszę być jak każda amerykańska nastolatka;)

Inna moda to:






Nike shorts! Wszędzie widzę dziewczyny w nike shorts, sama też takie mam bo baardzo wygodne są. A i noszą dziewczyny często właśnie te nike shorts, do tego tshirt a do tego uwaga... cowboy boots!!!
W Stanach mało kto się przejmuje wyglądem, każdy chodzi ubrany jak chce, i nikomu to nie przeszkadza. Ludzie przychodzą w kapciach i piżamie do sklepu, wychodzą z psem na spacer w wałkach na głowie... A w Polsce miałam poczucie że MUSZĘ wyglądać bez przerwy dobrze, że idę śmieci wyrzucić...ale muszę jednak te rzęsy pomalować.
Jestem przekonana że jeśli na lotnisku w Rębiechowie wyskoczyłabym w kowbojkach i sportowych szortach to ludzie popatrzyliby na mnie jak na wariatkę.










2 komentarze:

  1. Genialny masz pomysł na tego bloga! Opisywanie tego co dzieje się w USA i porównywanie do tego co się dzieje Polsce to temat rzeka, ale mam nadzieję, że uda ci się jak najdłużej prowadzić tego bloga. Z radością będę czytać każdy kolejny post. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. sweeet 80s ;) to w nawiazaniu do spodenk

    Fajnie ze piszesz, nastepna lekturs do porannej herbi.

    OdpowiedzUsuń